W świadomości społecznej oraz przekazie medialnym wciąż mocno zakorzeniony jest powierzchowny i głęboko krzywdzący stereotyp dłużnika. Osoba mierząca się z problemem utraty płynności finansowej bywa niejednokrotnie błędnie utożsamiana z kimś nieodpowiedzialnym, rozrzutnym lub z celowym naciągaczem, który zaciągnął zobowiązania bez zamiaru ich późniejszej spłaty. Ten sztucznie podtrzymywany mit wywołuje w osobach zadłużonych ogromne, niszczące poczucie winy oraz wstyd, które paraliżują ich przed szukaniem profesjonalnej ochrony prawnej.

Rzeczywisty obraz polskiego rynku kredytowego przedstawia jednak zupełnie inną prawdę. Praktyka prawna oraz dane rynkowe jednoznacznie wskazują, że utrata płynności finansowej u zdecydowanej większości Polaków nie jest wynikiem złej woli czy chęci łatwego wzbogacenia się. Prawdziwe przyczyny zadłużenia leżą najczęściej w zdarzeniach losowych lub w zewnętrznych czynnikach makroekonomicznych.

Niewypłacalność polskiego konsumenta jest niemal zawsze skutkiem zderzenia uczciwego obywatela z asymetrią informacji oraz skomplikowanymi produktami finansowymi, a nie brakiem moralności. Co więcej, na tle innych krajów europejskich polski dłużnik wyróżnia się wręcz nadmierną sumiennością, próbując regulować swoje zobowiązania nawet wtedy, gdy przekracza to jego fizyczne i materialne możliwości.

Zjawisko nadmiernej odpowiedzialności i spłacanie zobowiązań kosztem podstawowych potrzeb życiowych

Porównanie postaw konsumentów w różnych państwach Unii Europejskiej ujawnia istotną różnicę w podejściu do problemów z płynnością finansową. W krajach Europy Zachodniej niewypłacalność jest traktowana w sposób wysoce pragmatyczny i jest uznawana za naturalne ryzyko wpisane w funkcjonowanie systemu gospodarczego. Gdy obywatel Francji czy Niemiec traci możliwość regulowania rat, natychmiast sięga po dostępne narzędzia prawne, traktując procedury oddłużeniowe jako racjonalny kolejny krok.

W Polsce dominuje natomiast zjawisko, które specjaliści określają mianem hiperodpowiedzialności. Polski dłużnik należy do najbardziej sumiennych i najbardziej zdeterminowanych konsumentów na europejskim rynku finansowym. Zamiast szukać prawnej ochrony, za wszelką cenę próbuje utrzymać pozory płynności, co bardzo często prowadzi do zaciągania kolejnych zobowiązań na spłatę poprzednich. Zjawisko to, określane jako rolowanie długu, zmusza zadłużonych do sięgania po wysoko oprocentowane pożyczki pozabankowe, gdzie zaciągany jest szybki kredyt na spłatę kredytu.

W efekcie próby ratowania sytuacji finansowej bez profesjonalnego wsparcia przynoszą skutek odwrotny do zamierzonego. Wpadając w zjawisko, jakim jest pętla kredytowa, konsument nie tylko nie zmniejsza swojego zadłużenia, ale błyskawicznie je powiększa o odsetki maksymalne, prowizje oraz dodatkowe koszty windykacji. 

Dłużnik w dobrej wierze a przepisy prawa chroniące przed oskarżeniami o wyłudzenie

Jedną z najbardziej paraliżujących obaw, jakie towarzyszą osobom w pętli zadłużenia, jest strach przed odpowiedzialnością karną. Część firm windykacyjnych oraz nierzetelnych wierzycieli celowo wykorzystuje nieznajomość przepisów, sugerując w ponagleniach, że brak spłaty rat zostanie zgłoszony organom ścigania jako przestępstwo. Tego rodzaju naciski psychologiczne budują w dłużnikach fałszywe przekonanie, że pogorszenie sytuacji majątkowej zrównuje ich z osobami dopuszczającymi się oszustwa.

Prawo karne stawia jednak bardzo wyraźną i nieprzekraczalną granicę między obiektywną niemożnością spłaty długu a przestępstwem wyłudzenia. Zgodnie z polskim systemem prawnym, aby można było mówić o złamaniu prawa na podstawie przepisów regulujących art. 286 KK a niespłacony kredyt, wierzyciel lub prokuratura musieliby udowodnić zamiar i świadomie zaplanowane niepłacenie zobowiązań. Jeżeli konsument pobierał kredyt, posiadając wówczas stabilne dochody, a następnie przez pewien czas terminowo regulował raty, o przestępstwie nie może być mowy. W takich sytuacjach kluczowy jest jednoznacznie wykazany brak zamiaru oszustwa.

Polski system prawny chroni podmiot, jakim jest dłużnik w dobrej wierze, czyli osobę, która zaciągała zobowiązanie w pełni uczciwie, a jej późniejsza niewypłacalność wynikła z przyczyn od niej niezależnych. Każdego obywatela chroni konstytucyjne domniemanie niewinności dłużnika, a sam fakt zaprzestania spłaty kredytu z powodu kryzysu życiowego stanowi spór cywilno-prawny, a nie sprawę dla prokuratury. Ewentualne próby zastraszenia i oskarżenia o wyłudzenie stanowią jedynie element wywierania presji, przed którym profesjonalnie przygotowana wyłudzenie kredytu obrona pozwala skutecznie i natychmiastowo zabezpieczyć każdego uczciwego kredytobiorcę.

Pułapka ślepego regulowania zobowiązań oraz prawne konsekwencje nieprzemyślanych wpłat na rzecz windykacji

Poczucie winy oraz chęć wykazania pełnej współpracy z wierzycielem bardzo często popychają dłużnika do podejmowania chaotycznych działań finansowych. Przekonany o konieczności udowodnienia swojej uczciwości, konsument stara się wpłacać na rachunek firmy windykacyjnej drobne, symboliczne kwoty. Działanie to, podyktowane intencją pokazania dobrej woli, bywa skwapliwie wykorzystywane przez podmioty zajmujące się obrotem wierzytelnościami. Wypowiedzi windykatorów nakłaniające do choćby minimalnej wpłaty są w istocie precyzyjnie zastawioną pułapką prawną.

Z punktu widzenia polskiego prawa cywilnego jakakolwiek symboliczna wpłata lub podpisanie proponowanej przez windykatora deklaracji spłaty niesie za sobą nieodwracalne skutki. Na gruncie proceduralnym następuje wówczas tak zwane niewłaściwe uznanie długu. Oznacza to, że dłużnik swoim zachowaniem potwierdza istnienie całego roszczenia, jego wysokość oraz zasadność. Najgroźniejszym efektem takiej czynności jest automatyczne przerwanie biegu przedawnienia. Wiele długów kupowanych przez fundusze sekurytyzacyjne to roszczenia dawno przedawnione, których dłużnik przed sądem mógłby skutecznie podważyć. Jeden nieprzemyślany przelew sprawia jednak, że zegar przedawnienia rusza na nowo, a przeterminowany dług staje się na powrót w pełni wymagalny.

Ponadto, jeśli przeanalizuje się częściowa spłata zadłużenia skutki, okazuje się, że przekazywane z trudem pieniądze niemal nigdy nie zmniejszają podstawowego kapitału długu. Instytucje finansowe i firmy windykacyjne zaliczają drobne wpłaty w pierwszej kolejności na poczet narosłych odsetek karnych, kosztów monitów czy sztucznie generowanych opłat manipulacyjnych. W efekcie, mimo stałego uszczuplania budżetu domowego, kwota główna zobowiązania pozostaje nienaruszona, a spirala finansowa zaciska się jeszcze mocniej. 

Przekierowanie odpowiedzialności na właściwe tory prawne oraz profesjonalna ochrona interesów z Kancelarią KWmediator

Czas najwyższy odejść od niszczącego poczucia winy i spojrzeć na sytuację finansową przez pryzmat faktów oraz obowiązującego prawa. Bycie odpowiedzialnym człowiekiem i głową rodziny nie oznacza oddawania wierzycielom ostatnich środków do życia, spłacania nielegalnie naliczonych odsetek ani zgody na psychiczne nękanie. Prawdziwa i dojrzała odpowiedzialność polega na zatrzymaniu chaotycznych ruchów, odrzuceniu szkodliwych mitów i sięgnięciu po narzędzia, które polski oraz unijny system prawny stworzył właśnie w celu ochrony obywateli.

Przejście od defensywy do aktywnej obrony wymaga wsparcia ze strony podmiotu, który zna specyfikę rynku finansowego i potrafi wyrównać szanse w starciu z bankami czy funduszami sekurytyzacyjnymi. Doświadczony prawnik od długów przesuwa ciężar sporu z poziomu emocji na poziom twardych przepisów proceduralnych. Profesjonalna pomoc zadłużonym, oferowana przez zespół Kancelarii KWmediator, obejmuje kompleksowy audyt umów kredytowych, blokowanie nieuzasadnionych roszczeń, zaskarżanie nakazów zapłaty oraz prowadzenie twardych rokowań, jakimi są mediacje z wierzycielami. W sytuacjach, w których dalsza spłata kapitału jest obiektywnie niemożliwa, najskuteczniejszą drogą staje się wniosek o upadłość konsumencką, otwierający drzwi do pełnego i bezpiecznego procesu, jakim jest legalne oddłużenie.

Nie musisz dłużej dźwigać ciężaru nieswoich błędów ani płacić za brak przejrzystości instytucji finansowych. Kancelaria KWmediator przejmuje pełne zastępstwo procesowe, odcinając Cię od bezpośredniego nacisku ze strony windykacji i zapewniając spokój niezbędny do normalnego funkcjonowania. Skontaktuj się z naszym zespołem, przekaż swoją sprawę do rzetelnej analizy i przekonaj się, że z pętli zadłużenia można wyjść z podniesioną głową.

Kancelaria Prawna Mediator

Jesteś zainteresowany współpracą, skontaktuj się z nami!

Przeanalizujemy nieodpłatnie każdy zgłoszony przypadek i zaproponujemy optymalne rozwiązanie.